Osuszanie budynków po zalaniu wodą


Infra Skan oferuje specjalistyczne usługi związane z osuszaniem budynków po zalaniu wodą.

Niezależnie od tego, czy obiekt uległ zalaniu wskutek wycieku wody z instalacji wewnętrznej, czy też na skutek powodzi, jesteśmy w stanie szybko i skutecznie usunąć wilgoć zalegającą w przegrodach budowlanych.

Głównym obszarem wykonywania usług osuszania budynków jest teren województwa małopolskiego i śląskiego, przy czym świadczymy również usługi osuszania na terenie województwa opolskiego, świętokrzyskiego oraz podkarpackiego.

W ramach prowadzonych usług oferujemy osuszanie powierzchniowe przegród (ściany, wylewki) oraz osuszanie przestrzeni zamkniętych jak osuszanie strefy izolacji (osuszanie strefy pod posadzkowej), czy też osuszanie zamkniętych szachtów instalacyjnych i wentylacyjnych.

W przypadku zdecydowanej większości zleceń, osuszanie realizowane jest w ramach likwidacji szkody ubezpieczeniowej z polisy zleceniodawcy.


W ramach prowadzonych prac zapewniamy pełną i bardzo szczegółową dokumentację procesu osuszania, która w standardowych przypadkach obejmuje:

  • raport z opisem początkowego stanu zawilgocenia oraz metodologię planowanych prac (zazwyczaj kilkanaście stron A4)
  • kosztorys ofertowy prac oparty o KNR 9-19 oraz cennik Sekocenbud (zgodność z wymogami firm ubezpieczeniowych)
  • raport końcowy z opisem przebiegu prac i wykorzystanego sprzętu oraz zdjęciami odczytów wilgotnościomierza w trakcie wizyt kontrolnych i podczas kontroli końcowej  (zazwyczaj kilkadziesiąt stron A4)
  • kosztorys powykonawczy (zazwyczaj zgodny z kosztorysem ofertowym, o ile nie wystąpiły niespodziewane komplikacje)
  • fakturę VAT

Dzięki bardzo rzetelnej dokumentacji z satysfakcją stwierdzamy, iż ponad 90% realizacji usług osuszania jest całkowice bezproblemowa i w pełni refundowana przez ubezpieczycieli, kolejne 5-8% wymaga prostego odwołania w celu wyjaśnienia niejasności, a jedynie w sporadycznych przypadkach (ok 1-2%) wymagana jest eskalacja procesu odwoławczego (reklamacja do wewnętrznego rzecznika klienta firmy ubezpieczeniowej lub skarga do rzecznika finansowego w celu wypłaty całości odszkodowania).

 

 

Cennik osuszania budynków

Wszelkie prace związane z osuszaniem pozalaniowym obiektów wymagają indywidualnej wyceny, ze względu na bardzo indywidualny charakter szkód.
Standardowo usługi wykonywane są z wykorzystaniem zaawansowanych urządzeń szwedzkiej firmy Corroventa, które zapeniają bardzo cichą pracę oraz umożliwiają skrócenie procesu osuszania do minimum.
Każda usługa w standardzie obejmuje przygotowanie dokumentów dla ubezpieczyciela (wstępny kosztorys i opis metodologi prac oraz raport końcowy z omówieniem wykonanych prac, jak również wynikami kontroli pośrednich i końcowej obiektu).

Gwarantujemy bardzo konkurencyjne ceny oraz najwyższą jakość świadczonych usług  (patrz opinie klientów kliknij ten link )

Przykładowe realizacje związane z osuszaniem budynków

30 styczeń 2024

Osuszanie bardzo silnie zalanego mieszkania w Krakowie zalanego na skutek awarii instalacji wodnej. Bardzo duży...

30 styczeń 2024

Osuszanie zalanego mieszkania w Krakowie. Awaria występująca na podejściu instalacji wodnej do baterii prysznicowej,...

12 styczeń 2024

Osuszanie mieszkania zalanego na skutek awarii pionu kanalizacyjnego.Osuszanie obejmowało całą strefę pod posadzkową...

17 listopad 2023

Osuszanie domu w zabudowie szeregowej, zalanego na skutek awarii instalacji wod-kan. Dom został wybudowany w...

28 lipiec 2023

Osuszanie klatki schodowej budynku wielorodzinnego w Krakowie. Pękniety wężyk w jednym z mieszkań doprowadził do...

04 kwiecień 2023

Usługa osuszania domu jednorodzinnego zalanego na skutek występującej awarii w strefie pod posadzkowej. Po...

28 marzec 2023

Realizacja osuszania domu jednorodzinnego zalanego na skutek awarii instalacji wodnej w łazience. Duża skala wycieku...

23 listopad 2022

Usługa osuszania podposzadzkowego w mieszkaniu w Krakowie, przy ul.Bohaterów Września. Mieszkanie to zostało zalane w...

 

Metodologia prac osuszających.

Osuszanie budynków po zalaniu, w zależności od zakresu i charakateru szkody wodnej obejmuje różne prace.

W przypadku starszych budynków, z instalacjami położonymi w bruzdach ściennych, bez warstwy izolacji pod wylewką, małe, lokalne awarie są zazwyczaj łatwe do wyłapania i prowadzą najczęściej do powierzchniowego zawilgocenia lokalnego fragmentu ściany/wylewki.

W przypadku nowego budownictwa sytuacja komplikuje się o tyle, że przez warstwę izolacji pod wylewką, woda z wycieku może penetrować przez dłuższy czas strefę pod posadzkową i wilgoć może długo pozostawać niezauważona przez mieszkanców.

W najczęściej spotykanym przypadku, gdzie przyczyną zalania był wyciek z uszkodzonej instalacji pod posadzką, zalaniu ulega strefa pod posadzkowa na znacznym obszarze oraz przyziemie ścian w rejonie zalanej strefy pod posadzkowej.

Ściany ulegają zawilgoceniu na skutek podciagania kapilarnego wilgoci z poziomu płyty stropowej, po której to rozlewa się woda pod wylewką. W opisywanym "typowym" przypadku wylewka znajdująca się nad warswą izolacji termicznej/akustycznej pozostaje sucha, gdyż od strefy pod posadzkowej jest ona zazwyczaj odzielona warstwą foli budowlanej.

W przypadku znacznych awarii, gdzie cała wylewka znajdowała się pod wodą lub w przypadku występowania wycieku nad poziomem posadzki (podejścia ścienne instalacji, odpływy liniowe, itd.), zazwyczaj zawilgoceniu ulega również przekrój wylewki nad strefą izolacji pod posadzkowej, co znacząco utrudnia proces osuszania.

Usuwanie wilgoci z zawilgoconych przegród zazwyczaj obejmuje jedną z, lub wszystkie, z poniżej opisanych prac osuszających:

 

Osuszanie powierzchniowe przegród budowlanych:

W przypadku zawilgocenia jednorodnej przegrody budowlanej takiej jak ściana czy wylewka, proces osuszania rozpoczyna się od przygotowania powierzchni przegrody.
W przypadku nowych budynków, z niskim poziomem podciągnięcia kapilarnego wilgoci przez ściany zbudowane z gazobetonu wykończonego tynkiem gipsowym i farbą o dużej paroprzepuszczalności, można zaryzykować osuszanie ściany bez usuwania farby.

Jednakże w przypadku silnie zawilgoconych ścian lub osuszania masywnych ścian / ścian wykończonych tynkiem cementowo-wapiennym, osuszanie zazwyczaj wymaga usunięcia powłok malarskich, aż do odsłonięcia porowatej struktury tynku.

W przypadku osuszania całego przekroju wylewki również konieczne jest odsłonięcie porowatej struktury jastrychu.

O ile w przypadku zdejmowania klasycznych paneli podłogowych surowa wylewka pod panelami zazwyczaj od razu nadaje się do osuszania, to w przypadku parkietów, desek klejonych, klejonego linoleum czy żywic, proces osuszania wymaga frezowania/szlifowania starego kleju, tak aby umożliwić odparowanie wilgoci z przekroju wylewki. 

Do osuszania powierzchniowego zazwyczaj wykorzystujemy następujące urządzenia:

  • Osuszacz kondensacyjny

    osuszacz kondensacyjny
    Jest to urządzenie, które wykorzystuje zjawisko kondensacji pary wodnej na powierzchniach wychłodzonych do temperatury niższej aniżeli temperatura tzw. punktu rosy.
    Wilgotne powietrze zasysane przez wbudowany wentylator, owiewa zimną powierzchnię parownika wewnątrz urządzenia, co prowadzi do kondensacji nadmiaru wilgoci na ożebrowaniu parownika. Skondensowana woda spływa do zbiornika pompy, skąd zostaje odpompowana wężykiem do kanalizacji lub zewnętrznego zbiornika przez wbudowaną pompkę skroplin.
    Następnie, powietrze o obniożonej zawartości pary wodnej przelatuje dalej przez ciepły skraplacz, ogrzewając się, a tym samym jeszcze bardziej obniżająć poziom wilgotności względnej powietrza uchodzącego z urządzenia.
    Niski poziom wilgotności względnej oraz bezwzględnej powietrza otaczającego zawilgocone przegrody, przyspiesza proces migracji wilgoci z wnętrza przegrody ku jej powierzchni.

  • Wentylatory osiowe oraz promieniowe

    wentylator osiowywentylator promieniowy


    Po wytworzeniu suchego powietrza przez wspomniany osuszacz kondensacyjny, kolejnym kluczowym etapem jest zapewnienie szybkiego ruchu tego suchego powietrza wzdłuż osuszanych przegród. W ten sposób jeszcze szybciej odbieramy wilgoć z powierzchni przegrody, a tym samym jeszcze bardziej przyspieszamy proces migracji wilgoci z wnętrza przegrody ku jej powierzchni.

    Wentylatory osiowe zapewniają dużą ilość tłoczonego powietrza, lecz bardziej rozproszonego, co jest korzystne przy osuszaniu dużej powierzchni zalanej przegrody. 
    Wentylatory promieniowe, przy tym samym poborze prądu dają mniejszą objętość tłoczonego powietrza, lecz o mocnej, bardzo skoncentrowanej strudze. Są one bardzo pomocne, gdy potrzeba dostarczyć suche powietrze do częściowo przesłonietych przegród (np. pod meblami kuchennymi) lub, gdy zawilgocenie dotyczy niskiego fragmentu ściany na dużej długości.

  • Panele podczerwieni

    panel podczerwieni

    Stosowanie paneli podczerwieni umożliwia silne podgrzanie powierzchni osuszanej przegrody, co prowadzi do szybkiego odparowania wilgoci z powierzchni przegrody.
    W przypadku osuszania zamieszkałych mieszkań, główną zaletą tej metody jest jej bezgłośność, gdyż panele nie emitują żadnych dźwięków.
    Pomimo tej świetnej cechy, stosowanie paneli podczewieni wiąże się z wieloma ograniczeniami, przez co w większości przypadków, jeśli tylko jest taka możliwość, to preferowane jest osuszanie z wykorzystaniem wentylatorów zamiast paneli podczerwieni.

    Do głównych problemów w zastosowanu paneli podczerwieni należy zaliczyć :

    • Oddziaływanie na małą powierzchnię przegrody, niewiele większą niż wielkość samego panelu - duże zalania wymagałyby bardzo wielu paneli i olbrzymiej mocy przyłączeniowej instalacji elektrycznej. W przypadku zalania kilku pomieszczeń na powierzchni około 50m2 mamy zazwyczaj do czynienia z około 40-70 m bieżącymi zalanych ścian, a typowy panel osusza ścianę na szerokosci około 1.2-1.5 metra.

    • Bardzo duże zużycie prądu w przeliczeniu na m2 osuszanej powierzchni.

    • Duże zużycie prądu oznacza dużą ilość ciepła odprowadzonego do pomieszczenia, gdzie pracują osuszacze, a zazwyczaj stosowane osuszacze kondensacyjne bardzo tracą (a niekiedy zupełnie tracą) wydajność przy temperaturach w zakresie 32-35 stopni C, którą to temperaturę z łatwością można osiągnąć stosując panele podczerwieni w dobrze izolowanych budynkach i/lub w okresie wiosenno/letnim.
      Alternatywne osuszacze adsorpcyjne, które mają wyższy zakres tolerancji temperaturowej, znacząco zwiększają koszt osuszania, a przez większe zużycie prądu jeszcze bardziej podnoszą temperaturę w osuszanych pomieszczeniach.

    • Ryzyko odparzenia płytek z powierzchni podgrzewanych ścian - duże ciśnienie pary wodnej przy braku możliwości jej odparowania przez płytki może prowadzić do odspajania się płytek od podłoża.

    • Ryzyko uszkodzenia płytko położonych instalacji/przewodów w podgrzewanej ścianie oraz ryzyko uszkodzenia stolarki okiennej/drzwiowej na styku podgrzewanych ścian - wymagane jest rozważne umiejscowienie paneli, tak aby nie przgrzać materiałów o niskiej tolerancji temperaturowej

    • Panele podczerwieni pozwalają na szybkie odparowanie wilgoci z powierzchni przegrody, ale dużo wyższa temperatura powierzchni ściany wewnątrz osuszanego budynku (bezpośrednio przed panelem) w porównaniu do środkowej/zewnętrznej części ściany, powoduje migrację wilgoci ze środka przegrody ku jej warstwom zewnętrznym. W przypadku grubych przegród lub ścian o dużym oporze dyfuzyjnym zewnętrznej powierzchni ściany (płytki ceramiczne, styropian), może to prowadzić do jedynie powierzchniowego osuszenia po stronie zastosowanego panela podczerwieni i ponownej migracji wilgoci z wnętrza muru po wyłaczeniu paneli podczerwieni. 

 

  

Osuszanie kubaturowych przestrzeni zamkniętych :

Osuszanie to obejmuje usuwanie wilgoci z wnętrza normalnie zamkniętych przestrzeni, do których jednak możemy uzyskać awaryjny dostęp. Mówimy tutaj zazwyczaj o osuszaniu zamkniętych szachtów i obudów instalacji, w których woda się przelewała w pionie, ale w których można wymusić swobodny ruch osuszanego powietrza. Osuszanie szachtów instalacyjnych w budynkach wielorodzinnych możliwe jest do wykonania z poziomu jednego z zalanych mieszkań na dolnej kondygnacji, jak również bez dostępu do mieszkań, z poziomu dachu. W drugim przypadku nieco trudniejsze jest wymuszenie cyrkulacji powietrza wzdłuż całej długości szachtu, przy czym dzięki zastosowaniu odpowiedniego sprzętu nie jest to dużym problemem (przykład z takiej realizacji poniżej).

osuszanie szachtu 1 osuszanie szachtu 2 osuszanie szachtu 3


Osuszanie strefy izolacji (osuszanie izolacji pod posadzką oraz izolacji w ścianach warstwowych)


W typowym wariancie osuszanie to dotyczy przypadków, gdy woda wyciekająca z uszkodzonej instalacji przemieszczała się w strefie pomiędzy wylewką a chudym betonem/płytą stropową.
Skutkuje to dużą koncentracją wilgoci (a często również zaleganiem wody) uwięzionej w strefie izolacji termicznej, którą zazwyczaj stanowi styropian. W przypadku, gdy zamiast styropanu jako izolację zastosowano wełnę mineralną, sprawa się bardzo komplikuje ze względu na dużą nasiąkliwość wełny, a co za tym idzie dużo dłuższy proces osuszania.

Wilgoć zalegająca w strefie podposadzkowej ma bardzo utrudnione warunki naturalnego odparowania, ponieważ od spodu jest odizolowana folią budowlaną lub hydroizolacją, natomaist od góry, folią budowlaną oddzielającą styropian od wylewki.

Aby umożliwić usunięcie tak uwięzionej wilgoci, w wylewce wiercone są otwory w odstępach około 2-4m (zależy od geometrii pomieszczeń), przez które w zależności od aktualnego etapu pracy odpompowywana jest woda/wilgoć, lub tłoczone jest suche powietrze.

Osuszanie strefy izolacji zazwyczaj wykonywane jest dwuetapowo.
Początkowo stosowany jest tryb podciśnieniowy, który następnie zamieniany jest na tryb nadciśnieniowy.

Tryb podciśnieniowy - do tego trybu pracy wykorzystywana jest pompa ciśnieniowa (z lewej poniżej) oraz separator wilgoci (z prawej poniżej) .

pompa ciśnieniowa separator wody


Pompa wytwarzając podciśnienie w stefie izolacji powoduje zasysanie wody/wilgotnego powietrza ze strefy izolacji do separatora wilgoci. Woda w stanie ciekłym zostaje odseparowana od zasysanego powietrza, a następnie odpompowana z separatora do kanalizacji. Wilgotne powietrze, po odfiltrowaniu zabrudzeń i odseparowaniu wody w fazie ciekłej, zostaje wydmuchane na zewnątrz osuszanego budynku za pomocą węży ciśnieniowych i specjalnej dyszy okiennej, której montaż wymaga jedynie uchylenia okna. 


W miejsce "wyssanego" spod posadzki mokrego powietrza, przez fragmenty usuniętej pianki dylatacyjnej na obwodzie osuszanego pomieszczenia zasysane jest do strefy pod posadzkowej suche powietrze wytworzone przez osuszacz (kondensacyjny lub adsorpcyjny).

Tryb podciśnieniowy, jakkolwiek często nie prowadzi do zasysania wody w fazie ciekłej, to jednak zapewnia bezpieczeństwo, iż w trakcie początkowego etapu osuszania woda zalegająca w części osuszanej strefy pod posadzkowej nie zostanie "rozepchana" na całą powierzchnię osuszanych pomieszczeń.

Po kilku początkowych dniach osuszania w trybie podciśnieniowym urządzenia zostają przełączone w wydajniejszy tryb nadciśnieniowy. Polega on na tłoczeniu do strefy pod posadzkowej bardzo suchego i delikatnie podgrzanego powietrza, wytworzonego przez osuszacz adsorpcyjny . Suche powietrze po wtłoczeniu do strefy pod posadzkowej przemieszcza się w niej absorbując zalegającą wilgoć, aby ujść później przez udrożnione dylatacje obwodowe pomieszczeń. Następnie powietrze to zostaje osuszone przez zastosowane osuszacze i cały cykl ulega powtórzeniu.

Zwiększona wydajność trybu nadciśnieniowego w porównaniu do trybu podciśnieniowego wynika głównie z faktu, że dzięki nadciśnieniu wytworzonemu w strefie pod posadzkowej, minialnie zwiększają się szczeliny pomiędzy płytami styropianu i wylewką, co pozwala na lepszy przepływ powietrza w strefie pod posadzkowej. Kolejnym atutem tego trybu jest możliwość zasysania powietrza przez pompę bezpośrednio z osuszacza adsorpcyjnego (na zdjęciu poniżej).
osuszacz adsorpcyjny

Osuszacz adsorpcyjny działając na zasadzie adsorpcji wilgoci z powietrza przez rotor pokryty silnie higroskopijną substancją, umożliwia osuszenie powietrza znacząco poniżej poziomu osiaganego przez osuszacze kondensacyjne.

Przyspiesza to proces osuszania, gdyż powietrze przemieszczające się przez strefę pod posadzkową ma znacznie niższy początkowy poziom wilgotności względnej i bezwględnej aniżeli w przypadku trybu podciśnieniowego.

W przypadku osuszania strefy izolacji najczęściej stosuje się tzw. osuszanie od góry, które polega na wierceniu otworów lub zastosowaniu dysz dylatacyjnych od góry osuszanej powierzchni.

odwierty od góry 3 odwierty od góry 1 odwierty od góry 2

Rzadziej stosowane jest osuszanie poprzez nawiercanie otworów od spodu osuszanych pomieszczeń, przy czym o ile jest taka możliwość, to pozwala to na wyeliminowanie zniszczeń powierzchni posadzki osuszanej strefy pod posadzkowej.

odwierty od spodu 1 odwierty od spodu 2 odwierty od spodu 3

  

Na co zwrócić uwagę wybierając wykonawcę prac osuszających?

Rynek firm osuszających w Polsce jest bardzo niejednorodny w zakresie jakości oferowanych usług.

W przypadku firm ogólnopolskich jest kilka dobrych firm świadczących usługi na terenie całego kraju, które wykorzystują wiedzę i metodologię wypracowaną na przestrzeni wielu lat.

Z drugiej jednak strony jest kilka firm, które jedynie ogłaszają się jako firmy ogólnopolskie, a pozyskane zlecenia przekazują do luźno związanych podwykonawców, często nie wyspecjalizowanych w osuszaniu - w takim przypadku klient nie może być pewny kto będzie finalnym wykonawcą usługi.

Większość firm osuszających to firmy kilkuosobowe, które zapewniają realizację usług na terenie województw przyległych do siedziby firmy.

W przypadku tych firm sytuacja jest również bardzo zróżnicowana. W Polsce południowej jest kilka firm osuszających świadczących usługi na bardzo wysokim poziomie, ale jest również wiele innych, które zdecydowanie ponad jakość przekładają ilość...

Osuszanie budynków, o ile przy prostych przypadkach zazwyczaj przebiega w sposób przewidywalny, to jednak wymaga pełnego zrozumienia zjawisk zachodzących w przegrodach budowlanych, zrozumienia technologii budowlanej i znajomości stosowanych materiałów budowlanych.

Wybierając pierwszą lepszą firmę, kierując się jedynie najniższą ceną, możemy mieć szczęście, o ile przypadek naszego zalania jest prosty.

W przypadku bardziej rozległych i skomplikowanych zalań ryzykujemy, że po zakończeniu prac osuszających pozostaniemy z budynkiem pozornie osuszonym, jednocześnie nie mając narzędzi, aby to zweryfikować.

Poniżej omówiono główne kwestie, na które warto zwrócić uwagę wybierając firmę osuszającą:

  1. Stosowanie jedynie trybu nadciśnieniowego w osuszaniu podposadzkowym.

    Zgodnie z opisem powyżej, tryb podciśnieniowy zastosowany w początkowym etapie prac zapewnia, że nie wtłoczymy wilgoci do miejsca, gdzie tej wilgoci wcześniej nie było.
    W skrajnym przypadku zastanym na jednej z realizacji lokalizacji wycieku wody, jeszcze zanim klient umówił usługę lokalizacji wycieku, to już inna firma osuszająca zamontowała sprzęt w trybie nadciśnieniowym nie znając przyczyny zalania. Skutkowało to rozepchaniem wody do wszystkich pomieszczeń mieszkania, pomimo, iż początkowo zawilgocenie koncentrowało się tylko wokół kuchni. 

  2. Nieuzasadnione skracanie czasu osuszania

    O ile jesteśmy w stane w pełni zrozumieć chęć klienta do jak najszybszego zakończenia remontu, to jednak należy pamiętać, że pewnych zjawisk fizyczno-chemicznych zachodzących w zalanych przegrodach nie jesteśmy w stanie przyspieszyć. Oczywiście zastosowanie odpowiedniego sprzętu osuszającego oraz metodologii prac sprawia, że osuszanie przebiega efektywnie, jednakże zapewnienia, że dana firma przyspieszy osuszanie, bo wstawi do pomieszczeń dużo większe osuszacze albo zrobi otwory w posadzce o większej średnicy należy wstawić między bajki.
    Sprzęt musi być odpowiednio dobrany do wykonywanej pracy, ale jego przewymiarowanie nic nie da, gdyż będzie on jedynie dłużej pracował w trybie podtrzymania niskiego poziomu wilgotności powietrza, nie przyspieszając właściwej migracji wilgoci z przegród. Standardowe osuszanie dla "nowego budownictwa"  trwa ok.14 dni i o ile możliwe jest skrócenie o kilka dni osuszania łatwych przypadków, przy sprzyjających warunkach temperaturowo-wilgotnościowych, to nigdy nie należy z góry zakładać takiego scenariusza. Ewentualne skrócenie prac musi być oparte na odczytach wilgotnościomierza wskazujących na zanik zawilgocenia przegród, a nie być z góry założonym wariantem optymistycznym.

    Jest bardziej prawdopodobne, że dla bardziej skomplikowanych prac osuszanie wydłuży się o kilka dni względem zakładanych 14 dni niż, że ulegnie ono skróceniu poniżej 14 dni.

    Niedawno autor niniejszego artykułu został poproszony przez znajomą firmę zarządzajacą budynkami o weryfikację osuszania wykonanego przez jedną z innych firm. Firma ta została narzucona zarządcy przez sprawcę zalania, ze względu na gwarancję najlepszej ceny.
    Pomiar w przeddzień planowanego demontażu osuszania przez tę firmę, wykazał zawilgocenie kilku rejonów ścian na poziomie bliskim końca skali odczytowej oraz  zawartość pary wodnej w strefie podposadzkowej (pomiar w dostępnym otworze) na poziomie 20g/kg, co jest olbrzymią wartością, potwierdzającą pełne zawilgocenie strefy pod posadzkowej.
    W tym przypadku dobra cena gwarantowała jedynie pracę urządzeń przez daną liczbę dni, a nie osiągnięcie założonego efektu osuszania...
     
  3. Mała liczba otworów przy osuszaniu pod posadzkowym oraz brak ingerencji w dylatację posadzki.

    Niekiedy klient porównując oferty, zgłasza uwagę, że inna firma obiecuje mniej zniszczeń posadzki, gdyż zrobią dużo mniej otworów, a do tego zupełnie nie będą dotykać dylatacji obwodowej i listew przyściennych.
    Z punktu widzenia inżyniera, takie argumenty świadczą o braku rzetelności danej firmy lub o braku wiedzy.
    Należy pamiętać, że nikt nie może mieć pewności którędy przeleci powietrze tłoczone do strefy pod posadzkowej. Pewne jest natomiast to, że będzie ono szukało najłatwiejszej, najszybszej drogi ujścia ze strefy, gdzie panuje nadciśnienie, do pomieszczenia, gdzie wystepuje lekkie podciśnienie wytworzone przez pompę tłoczną.
    Mając na uwadze geometrię osuszanych pomieszczeń, otwory dobierane są w takiej liczbie i takim położeniu, aby wymusić możliwie jak największą penetrację strefy pod posadzkowej przez tłoczone suche powietrze. Jeśli znacząco ograniczymy liczbę otworów, to możemy być pewni, że powietrze spenetruje jedynie obszar bliski danemu otworowi, a pozostałe fragmenty strefy pod posadzkowej zostaną zupełnie nieosuszone. 
    Nie otwieranie dylatacji / nie usuwanie obwodowej pianki dylatacyjnej powoduje natomiast, że powietrze, które tłoczymy pod posadzkę nie ma jak z niej ujść, więc nie ma mowy o realnym usuwaniu wilgoci z tej strefy. Oczywiście nawet bez otwierania dylatacji minimalna ilość powietrza i tak znajdzie ujście przez naturalne nieciągłości na styku wylewki i ścian, ale nie zapewnia to przepływu powietrza przez strefę podposadzkową na poziomie choćby zbliżonym do wymaganego dla poprawnego osuszenia strefy podposadzkowej.

  4. Brak weryfikacji wilgotności w strefie podposadzkowej.

    Część firm osuszających zupełnie pomija kwestię weryfikacji stopnia zawilgocenia osuszanej strefy podposadzkowej.
    Oceniając czy budynek uległ osuszeniu bazują jedynie na odczytach wilgotności ścian lub oceniają poziom wilgotności strefy pod posadzkowej dokonując punktowego pomiaru wilgotności wylewki/betonu w wywierconym otworze, co jest zupełnie nie miarodajne dla reszty strefy pod posadzkowej.
    Podczas osuszania lekkich ścian, zazwyczaj standardem jest, że szybciej wyschną ściany niż strefa pod posadzkowa. Dlatego też ocena procesu osuszania na podstawie jedynie pomiaru zawilgocenia ściany nad poziomem posadzki jest błędem. Pomiar sondami płaskimi w dylatacjach pozwala zbadać wilgotność ściany poniżej poziomu posadzki, ale również nie daje pełnego obrazu, gdyż nie widząc powierzchni, do której przykładamy sondy nie mamy pewności, że sondy mają dobry kontakt z podłożem (można zaobserwowac zmianę odczytów podczas ruszania sondą). Dokładny pomiar wilgotności ściany poniżej posadzki jest już pewną informacją, ale wciąż nie daje pełnego obrazu co się dzieje w strefie pod posadzkowej zdala od ściany. Prawidłowa ocena stanu zawilgocenia strefy pod posadzkowej wymaga pomiaru zawartości pary wodnej w powietrzu zasysanym spod posadzki. Zawartość pary wodnej wyrażona w g/kg powietrza i/lub g/m3 powietrza pozwala miarodajnie ocenić stan zawilgocenia strefy pod posadzkowej.

  5. Osuszanie podposadzkowe z wykorzystaniem jedynie osuszaczy kondensacyjnych.

    Niektóre firmy podczas wykonywania osuszania pod posadzkowego stosują wyłącznie tańsze osuszacze kondensacyjne. Osuszacz taki jest zazwyczaj 3 do 4 razy tańszy od osuszacza adsorpcyjnego o zbliżonej wydajności, ale nie zapewnia powietrza o parametrach zapewniających szybkie osuszenie strefy pod posadzkowej. Osuszacze kondensacyje dają dobre rezultaty podczas osuszania powierzchni zawilgoconej przegrody, ale osuszenie strefy izolacji jest dużo trudniejszym procesem, więc im suchsze będzie powietrze tłoczone do strefy izolacji, tym większe szanse mamy na poprawne wyniki prac.

  6. Przegrzewanie osuszanych pomieszczeń

    Częstym problemem spotykanym podczas prac osuszających w okresie letnim jest kontrola temperatury w osuszanych pomieszczeniach. Wraz ze wzrostem temperatury powietrza rośnie nośność pary wodnej przez to powietrze, a tym samym maleje wilgotność względna powietrza w pomieszczeniu.
    Innymi słowy, jeśli tylko zamkniemy dane pomieszczenie i zaczniemy podnosić temperaturę w jego wnętrzu, to poziom wilgotności względnej powietrza będzie malał,  pomimo braku jakiegokolwiek odprowadzania wilgoci.

    W skrajnym przypadku autor spotkał się ze stosowaniem paneli podczerwieni w okresie letnim w połączeniu z zastosowaniem osuszaczy kondensacyjnych oraz jednoczesnym osuszaniem strefy izolacji. Temperatura wytworzona przez panele wynosiła 43 st. C co wykluczało realne zastosowanie osuszaczy kondensacyjnych.
    Osuszacz kondensacyjny nie działa poprawnie (jeśli w ogóle działa) w takiej temperaturze (każdy bardziej zaawansowany osuszacz z czujnikami zakresu temperatury by się wyłączył).
    Dodatkowo, powietrze o tak dużej temperaturze nawet przy bardzo niskiej wilgotności względnej, zawiera dużo pary wodnej. Sprawia to, że po wyłączeniu urządzeń i obniżeniu temperatury w strefie pod posadzkowej, para wodna, która przy dużej temperaturze dawała niski poziom wilgotności względnej, w obniżonej temperaturze wciąż będzie odpowiadała za występowanie ponadnormatywnych warunków wilgotnościowych.

    Dla wielu materiałów, w tym np. dla betonu komórkowego, powszechnie stosowanego w nowym budownictwie, dodatkowym problemem jest fakt, że przy wysokich wartościach temperatury (np. 35st C) i wilgotności względnej powietrza na poziomie 30% (limit osiągany przez osuszacze kondensacyjne), osiagnięcie równowagi sorpcyjnej* wilgoci pomiędzy powietrzem a bloczkiem z betonu komórkowego  odpowiada większemu zawilgoceniu muru aniżeli występowałoby dla wilgotności względnej powietrza 30% w temperaturze 20 stopni.

    W trakcie osuszania budynków podczas niekorzystnych zewnętrznych warunków temperaturowo-wilgotnościowych konieczne jest niekiedy stosowanie mobilnych klimatyzatorów, które pozwalają obniżyć poziom wilgotności bezwzglednej, a nie tylko względnej.

    *równowaga sorpcyjna=wyrównanie poziomu wilgotności pomiedzy materiałem budowlanym a otaczającym powietrzem.

  7. Firma osuszająca wskazana przez ubezpieczyciela to zawsze najlepsza opcja ?

    Niektórzy likwidatorzy szkody (przedstawiciele ubezieczyciela) próbują zasugerować klientowi, że najlepiej jest skorzystać z ofery firmy osuszającej wskazanej przez ubezpieczyciela, argumentując,  że firma ta udziela ubezpieczycielowi rabatu.
    Przekonują, że w ten sposób klient uniknie problemów z wypłatą odszkodowania.

    Prawdą natomiast jest, że aby uniknąć problemów z wypłatą odszkodowania, usługa musi zostać fachowo wykonana i najważniejsze - dobrze udokumentowana.

    Praktycznie żadna z polis ubezpieczeniowych w tzw. OWU (ogólnych warnkach ubezpieczenia) nie ma zapisów o konieczności korzystania z usług wskazanej firmy, natomiast zawsze są tam zapisy, że prace mają być poprawnie skosztorysowane w oparciu o standardowe cenniki.

    Podczas niedawnej realizacji osuszania w Krakowie, doszło do nietypowej sytuacji, gdzie ubezpieczyciel zamiast swojego likwidatora, wysłał przedstawiciela współpracującej z nimi firmy osuszającej na oględziny szkody (nikt z samej firmy ubezpieczeniowej nie przyjechał na oględziny).
    Ubezpieczyciel stwierdził, że klient może wybrać dowolną firmę, tak długo jak nie będzie ona droższa od "współpracującej" firmy.
    Ostatecznie klient zdecydował się na skorzystanie z usług Infra Skan, pomimo wyceny droższej o około 20-30%. 
    Osuszanie przebiegło sprawnie, a w ciągu kilku dni od przedstawienia końcowego raportu klient otrzymał zwrot  kosztów od ubezpieczyciela.

    Z drugiej strony, w zeszłym roku jeden z klientów, u którego wyceniane było osuszanie, za namową ubezpieczyciela skorzystał z usług wskazanej konkretnej firmy.
    Jego pech polegał na tym, że było to dość trudne osuszanie silnie zawilgoconych masywnych przegród. Po zainstalowaniu sprzetu, podczas wykonywanych kontroli  klientowi wskazano jedynie kilka wybranych punktów, gdzie spadły odczyty wilgotności, a po dwóch tygodniach firma zdemontowała sprzęt i skończyła usługę bez dokładnej weryfikacji stanu zawilgocenia.

    Po upływie kolejnych kilku tygodni klient zaczął mieć wątpliwosći co do skuteczności procesu osuszania , więc zadzwonił z prośbą o pomoc, przyznając, że zlecił prace innej firmie.
    Jak się okazało, wskazana firma popełniła podstawowe błędy metodologiczne, które z założenia nie pozwalały na osuszenie tego budynku (złe położenie i mała liczba otworów, brak udrożnienia dylatacji, nie usunięte warstwy starych farb)  . Problem klienta polegał na tym , że nie miał on żadnej kontroli nad wypłatą należności za osuszanie. Ubezpieczyciel bezpośrednio wypłacił odszkodowanie wskazanej przez siebie firmie, a klient pozostał z nieosuszonym budynkiem.

    Ubezpieczyciel uważał temat za zamknięty, a wskazana firma sugerowała, że na pewno klient musiał być powtórnie zalany po tym jak oni skończyli prace, gdyż oni wszystko zrobili zgodnie ze sztuką osuszania, choć z całego osuszania mieli udokumentowane jednie kilka odczytów wilgotnościomierza w wybranych punktach i żadnej dokumentacji weryfikacji zawilgocenia spornych przegród...

    Analizując ofertę firmy osuszajacej wskazanej przez ubezpieczyciela należy się zastanowić, czy została ona wskazana ze względu na profesjonalizm, czy też ze względu na dbanie o interes ubezpieczyciela.


  8. Rozliczanie usługi na podstawie umowy cesji praw z ubezpieczenia.

    Ostanio dość popularne stało się rozliczanie usługi osuszania za pomocą umowy cesji.
    O ile część klientów za namową firm osuszających wybiera tę opcję ze względu na pozorny brak kłopotów i formalności, to jednak na rynku likwidacji szkód zaczęło pojawiać się nowe problematyczne zjawisko powoli dostrzegane przez ubezpieczycieli.

    Mowa tu o zawieraniu umowy cesji przez firmy osuszające przy jednoczesnym nieinformowaniu klienta o cenie realizowanej usługi. Klient jest informowany, że nie musi się tym interesować,.... że to nie jego problem, a faktycznym tego celem jest próba ukrycia znacznie zawyżonych,  kosztów rzekomo wykonanych prac, które później ta firma zgłasza do ubezpieczyciela w oparciu o umowę cesji praw z ubezpieczenia klienta.

    W najlepszym przypadku taki klient skończy jako "bardzo wysoko szkodowy" klient w statystykach firmy ubezpieczeniowej. W gorszym przypadku , pomimo chęci ograniczenia formalności, klient może skończyć będąc wzywanym jako świadek do sądu w spornej sprawie ubezpieczyciel / wykonawca.

    To, że powoli jest to poważnym problemem wyszło na jaw podczas niedawnego osuszania domu w Małopolsce. Po wizycie likwidatora, przygotowaniu przez nas wyceny i późniejszemu zainstalowaniu sprzętu osuszającego, klient poinformował, że ubezpieczyciel zamierza dokonać ponownej weryfikacji przebiegu osuszania.
    Było to bardzo nietypowe, gdyż każda wizyta likwidatora, to dla ubezpieczyciela dodatkowe koszty...

    Jak się okazało, ubezpieczyciel podjął decyzję o dokładnej weryfikacji wszystkich realizacji osuszania, pomimo, iż sam likwidator wspomniał podczas wizyty, że w Małopolsce mają problem tylko z dwoma firmami stosującymi takie praktyki.

    Oczywiście kontrola nie wykazała uwag, a odszkodowanie wypłacono po kilku dniach od skończenia usługi osuszania. 

    Umowa cesji może być dla klienta pewnym ułatwieniem, ale tylko jeśli jest on świadomy kosztów realizowanych usług i ma możliwość uczciwie porównać różne oferty pod kątem zakresu usługi i jej kosztów !

    Jeśli dana firma przekonuje, że ten brak informacji to naprawdę dla dobra klienta i nie musi się on niczym martwić, bo dana firma zrobi osuszanie, remont, przeprowadzkę i jeszcze zapewni lokal na czas prac, a o koszty prosze się nie martwić (choć nie podaje jakie one będą), to każdemu klientowi powinna się zapalić "czerwona lampka"...


  9. Jakość dokumentacji - jakość raportu z wykonanych prac.

    To, że na przestrzeni ostatnich lat Infra Skan sporadycznie spotkała się z problemami w wypłacie odszkodowania należy głównie przypisać dokładnej dokumentacji procesu osuszania.
    Rzetelnie przygotowana dokumentacja stanowi podstawę do zabezpieczenia wypłaty odszkodowania.
    Zgodnie z powiedzeniem "o faktach się nie dyskutuje", a rzeczowy, dokładny raport nie pozostawia wiele miejsca dla podważenia faktów.

    Raport końcowy z osuszania zawiera zazwyczaj przynajmnej kilkadziesiąt stron ze zdjęciami dokumentującymi początkowe odczyty wilgotnościomierza, odczyty w trakcie prac osuszających oraz odczyty po ich zakończeniu. Dodatkowo przygotowywany jest kosztorys powykonawczy oparty o ogólnopolski cennik Sekocenbud i nakłady robocze wskazane w KNR 9-19.

    Takie dokumenty to podstawa sprawnej likwidacji szkody zalaniowej.

 

 

 

NAJCZĘŚCIEJ ZADAWANE PYTANIA :

 

Czy trzeba osuszać po zalaniu?

Jest to temat który frapuje wielu inwestorów po wystąpieni zalania. Należy uczciwie powiedzieć, że bez osuszania mechanicznego, przy normatywnych warunkach wilgotnościowo - temperaturowych w budynku, zalane przegrody osiągną z czasem stan równowagi sorpcyjnej, czyli ulegną naturalnemu osuszeniu. Jedyną kwestią, która jest niewiadoma, to czas wymagany dla osiągnięcia tej równowagi sorpcyjnej.

W najlepszym wypadku wystarczy kilka/kilkanaście miesięcy, a w najgorszym wiele lat.

Problemem może być również osiagnięcie normatywnych warunków wilgotnościowo-temperaturowych, gdyż ciągłe odparowywanie wilgoci prowadzić będzie do ponadnormatywnej wilgotności względnej powietrza, a osuszenie przegród poprzez osiągnięcie stanu równowagi sorpcyjnej wymaga niskiego poziomu wilgotności względnej powietrza w pomieszczeniu.

W przypadku zamieszkałych, wykończonych budynków największym problemem jest fakt, że im dłużej utrzymujemy zawilgocenie murów i ponadnormatywny poziom wilgoci, tym dłużej pozwalamy na rozwój korozji biologicznej i niszczenie materiałów wykończeniowych.

Mieszkanie w zawilgoconym budynku, z ponadnormatywnym poziomem wilgotności powietrza i przy aktywnym rozwoju pleśni/grzybów bardzo negatywnie wpłynie na stan zdrowia mieszkańców.

Ile trwa osuszanie budynku?

Typowe osuszanie mieszkania/domu po zalaniu wymaga około 14-21 dniowego okresu osuszania. Oczywiście nie możemy wóczas mówić o całkowitym usunięciu 100 % wilgoci z całego przekroju przegrody, jednakże okres ten pozwala na usunięcie wilgoci z tynków oraz wierzchnich warstw muru, a późniejsza naturalna migracja resztkowej wilgoci zalegającej w głębszych warstwach przegrody występuje na tyle wolno, że nie powoduje miarodajnego wzrostu zawilgocenia tynków i nie powoduje żadnych zniszczeń odtworzonych powierzchni przegród (tynków , farb).
 

Osuszanie budynku a temperatura zewnętrzna?

Wbrew powszechnej opinii prawidłowe osuszanie najtrudniej wykonać w okresie największych upałów w lecie. Wysoka wartość temperatury powietrza powoduje, że nawet przy niskim lub umiarkowanym poziomie wilgotności względnej powietrza, występuje bardzo duża zawartość pary wodnej w otaczającym powietrzu.
Celem prawidłowego osuszania powinno być dążenie do osiągnięcia niskiej zawartości pary wodnej w strefie pod posadzkowej, a kontrolowanie zawartości pary wodnej w pomieszczeniach jest tym trudniejsze im większa zawartość pary wodnej w otaczającym powietrzu.

Kolejnym problemem jest również zakres temperatury wymaganej dla prawidłowej pracy urządzeń osuszających. W przypadku większości osuszaczy, przekroczenie wartości 32 st.C powoduje znaczny spadek wydajności urządzeń, a niekiedy nawet ich automatyczne wyłączenie się.

Czy osuszanie po zalaniu objęte jest gwarancją ?

Infra Skan gwarantuje prawidłowe wykonanie usługi osuszania, ale zakres gwarancji związanej z osuszaniem budynku wymaga zrozumienia zakresu wykonywanej usługi.

Standardowe osuszanie trwające w zakresie 14-21 dni pozwala na zakończenie usługi na takim etapie, gdzie można zagwarantować brak dalszego rozwoju korozji biologicznej i możliwość odtworzenia farb/ tynków bez ryzyka ich ponownego zniszczenia.

Sytuacja się komplikuje, gdy osuszanie miało z góry narzucony krótki okres trwania prac związany z harmonogramem inwestora. Wówczas, w przypadkach, gdzie niektóre przegrody nie osiagnęły stanu normatywnego, inwestor jest informowany o konieczności opóźnienia prac wykończeniowych na wybranych przegrodach.

Dotychczasowe doświadczenia wskazują, że w przypadku występowania dodatkowej, "pobocznej" awarii w trakcie prac osuszających (oprócz głównej, naprawionej przyczyny zalania) występuje problem z osuszeniem konkretnego fragmentu budynku.

Objawia się to w ten sposób, że jedna z przegród utrzymuje ciągle podwyższone odczyty wilgotności, a reszta przegród schnie prawidłowo. W takim dokonywana jest analiza żródła dodatkowego wypływu wody w celu jego usunięcia. 

Należy zauważyć, że są to bardzo żadkie przypadki dotyczące 1-2 % wszystkich realizacji.

Jeśli osuszanie zostało zakończone z udokumentowanymi (!!!) odczytami zawilgocenia ścian na normatywnym poziomie, a po kilku miesiącach/latach następuje ponowne odparzanie tynków i farb, to na 100% w budynku doszło do ponownej awarii - oczywiście w takim przypadku nie można oczekiwać ponownego osuszania w ramach gwarancji.

Od czasu powstania firmy w 2012 roku, żaden klient nie wystąpił z żądaniem gwarancyjnym dotyczącym wykonanego osuszania, co przyjmujemy z wielką satysfakcją, a co wynika z dbałości o jakość oferowanych usług.

Czy likwidujemy szkody bezgotówkowo? 

O ile istnieje możliwość realizacji umowy w oparciu o cesję praw z ubezpieczenia, to nie jest to preferowany rodzaj likwidacji szkody.

Realizacja usługi poprzez cesję zwiększa koszt usługi (konieczność konsultacji indywidualnej szkody z prawnikiem), a dodatkowym problemem jest niepotrzebna praca biurokratyczna.

Najprostszym sposobem na bezproblemową realizację usługi jest wysłanie kosztorysu ofertowego do ubezpieczyciela w celu jego weryfikacji i akceptacji.  Dzięki temu klient zyskuje pewność, że koszt osuszania zostanie zwrócony przez ubezpieczyciela. W takim przypadku klient przekazuje opłatę za osuszanie po otrzymaniu stosownego odszkodowania od ubezpieczyciela.

 

Czy na potrzeby osuszania budynku trzeba usuwać farby, skuwać płytki itd. ?

Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Wiele zależy od charakteru zalania oraz rodzaju występujących materiałów budowlanych i wykończeniowych.

O ile w przypadku ścian dwustronnie pokrytych płytkami ceramicznymi odkuwanie płytek przynajmniej z jednej strony ściany na 99% będzie konieczne, o tyle jednostronne pokrycie ściany płytkami pozwala już na wykonanie osuszania.

Z pewnością każdorazowe usunięcie materiałów wykończeniowych (farby, płytki) pozwoli na szybsze usnięcie zawilgocenia.

W przypadku standardowych ścian pokrytych farbami, dużo zależy od ich paroprzepuszcalności, jak również od konstrukcji muru i rodzaju tynków.

Bywają realizacje, gdzie bez usuwania farb można zaobserwować szybką migrację wilgoci z wnętrza przegrody, ale najczęściej widuje się przypadki, gdzie farba (najczęście odporna na szorowanie) stanowi barierę dla migracji wilgoci i nie pozwala na szybkie osuszenie przegrody.